Opisy(1)

Wyobraź sobie, że miasto, w którym się urodziłeś, podzielono na dwie części, lepszą i gorszą. Ciebie zamknięto w tej gorszej. Mur ma trzy metry wysokości, jest zakończony drutem kolczastym i szkłem. Jeśli go przekroczysz, zabiją cię. Jeśli zostaniesz i tak powoli umrzesz z głodu. To wydarzyło się w Europie Wschodniej, w Polsce, w wielkim mieście Warszawa, w latach czterdziestych XX wieku. "Dlaczego nikt mnie nie pyta, czy w getcie była miłość? Dlaczego nikogo to nie interesuje?" - pytał krótko przed śmiercią w 2009 roku Marek Edelman, działacz ruchu oporu i ostatni przywódca powstania w getcie warszawskim. W filmie odpowiada na to pytanie: "W piekle getta mogło istnieć dobro i piękno. I miłość. I to ona była największą wartością, większą nawet niż życie. Mocna, bezwarunkowa, gotowa do ostatecznego poświęcenia i pełnego oddania się drugiemu człowiekowi. Ciałem i duszą. Stara kobieta śniła przed śmiercią sen, w którym przyszedł do niej ojciec i zbił ją za to, że nie umiała kochać. Obyśmy nie śnili takich snów. Więc powiedz staremu ojcu, jak bardzo go kochasz. Przytul się mocno, na długo, na całą noc do leżącej obok niemłodej żony. Dotknij włosów dziewczyny, która czeka na ciebie. Bo człowiek, który przeszedł piekło mówi do ciebie - tylko miłość cię może ocalić." (Otter Films)

(więcej)